16mar2016

Problem szkód w kwiaciarni

Podobno klient nasz pan, ale niektórzy klienci traktują to powiedzenie bardzo dosłownie. Chodzi tutaj głównie o osoby, które przez swoją nieostrożność lub niezgrabność narobią szkód w kwiaciarni.

Typowy problem to potrącenie i rozbicie wazonu. Wielu z nich w ogóle nie poczuwa się do odpowiedzialności za spowodowane straty, a zdarzają się nawet osobnicy, którzy w takich przypadkach malują się na osoby poszkodowane. Problem jest złożony, bo chociaż przepisy prawa są tutaj raczej jasne i sprzedawca, w tym przypadku kwiaciarnia, nie ma żadnego obowiązku odpuszczać tego typu win, to w praktyce tak to często wygląda. Tego typu polityka istnieje zwłaszcza w dużych sklepach, które tego typu szkody wliczają w koszty swojej działalności.

Mniejsze sklepy często nie chcą zrażać do siebie klientów. Prawo jest tutaj raczej jasne, a nie jasne, ponieważ nie ma żadnych konkretnych uwarunkowań prawnych odnoszących się do tej kwestii. Zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego, w szczególności artykuł 415 mówiący i wyrządzaniu i naprawie szkód. Problemem w tym miejscu jest konieczność zawinienia, czyli wykazania przez sprzedawcę, że szkoda została wyrządzona z winy kupującego.

strącenie wazonu w kwiaciarni Najczęstszy przypadek to właśnie wspomniane strącenie wazonu z jakiejś półki. Nie jest to wbrew pozorom sprawa oczywista. Sprzedawca ma bowiem obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia ekspozycji i jeśli tego nie zrobi, wina jest po jego stronie. Jeśli na przykład upakuje towar za gęsto i zdjęcie jednej rzeczy uruchomi efekt domina, wina leży po jego stronie. Jeśli jednak klient coś sobie ogląda i to upuści wina będzie jego.

To samo, jeśli wjedzie do kwiaciarni z wózkiem z hipermarketu, jeśli to kwiaciarnia w centrum handlowym. Ale już uszkodzenie towaru niesioną torbą może być podstawą sporu. Zwłaszcza jeśli sprzedawca ustawił coś na brzegu półki. O powyższym problemie traktuje ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Nakłada ona na sprzedawcę-firmę sprzedającą rzeczy osobie fizycznej określone wymagania, ale są one oczywiście nieostre.

Zobacz również

Kwiaciarnie i pracownie florystyczne od zaplecza

Przeciętna osoba może mieć raczej nikłe pojecie odnośnie tego, czym różni się kwiaciarnia od pracowni florystycznej. Można się tego jednak łatwo domyślić. Kwiaciarnia to po prostu...